PANNONICA 2021 – w krzakach nad Popradem (jak zwykle)

Pannonica … to już “kawał historii”. Mam przyjemność brać udział w tym wydarzeniu od początku i dokumentować je w serwisie Muzyczny Kraków. Zwykle opisuję (i obfotografywuje) każdy dzień festiwalu a później publikuję postscriptum, gdzie znajdują się moje “pannonikowe przemyślenia”. Tak też będzie w tym roku, z tym że tym razem przemyśleń będzie więcej, bo Festiwal odbył się w “trochę innej rzeczywistości”

W roku ubiegłym Pannonika nie odbyła się z powodów pandemiowych. Ta edycja, po slowjoggerowych perturbacjach i późniejszych zawirowaniach, była w wersji kameralnej. O tym wszystkim i kameralności wydarzenia, będzie w publikacji postscriptum, gdzie dokonamy podsumowania i osądu tego wydarzenia. A teraz, suche fakty … :

“Pannoniczna” pogoda, obrosła już mitami, a organizatorów podejrzewa się o konszahty z mocami zawiadującymi pogodą. To już któryś raz z kolei, kiedy leje i jest brzydko – aby w dniu rozpoczęcia wyszło piękne słońce i zrobiło się pięknie. Tak też było i tym razem. Niestety, festiwalowicze tym razem nie mogli taplać się w Popradzie ze względu na jego wysoki stan. Obowiązkowym obuwiem, przynajmniej przez pierwsze dwa dni były gumiaki, ale tak już bywało w przeszłości, więc każdy doświadczony pannonikowicz, wie – że gumiaki to podstawa! A i jeszcze jedno, na festiwalach, oprócz doznań artystycznych najważniejsze jest: jedzonko i sprawy przyziemne, czyli umywalnie i toalety. To w tym roku było na medal chociaż … z pobudek emocjonalnych, organizatorzy mogli zostawić – dla koneserów 🙂 kabinki prysznicowe z pierwszych edycji.

W tym roku festiwalowa scena “wyjechała” z wioski na teren odległy o kilkaset metrów. Nie było to wygodne dla nikogo, ale taki był wymóg organizacyjny, więc nie będziemy nad tym dywagować. Zorganizowanie ekipy artystycznej na festiwal odbywający się pomiędzy falami pandemii był wielkim wyzwaniem dla organizatorów. Wyszli z niego “z tarczą”, w mojej opinii, zespoły i wykonawcy stanowili jeden z najlepszych składów w historii festiwalu Pannonica.

Opis trzech “sestiwalowych” dni + zdjęcia, w serwisie muzyczny Kraków – poniżej. Zdjęcia z Pannoniki również na tej stronie, w zakładce Pannonica.