Fatografia a zaraza …. czyli co robić?

Co robić, dotyczy głównie fotografów takich jak ja. Czyli … fotografujących koncerty i wydarzenia kulturalne. Ale te właśnie od jakiegoś czasu z przyczyny zarazy – nie odbywają się.

Ja jakoś to przeżywam, chociaż ciężko mi. Ostatnio wybrałem się nawet na spacer, żeby zrobić kilka zdjęć „street foto”. Myślę jednak o artystach, muzykach i całej rzeszy ludzi zajmujących się obsługą wydarzeń artystycznych.

Oni są ostatni w kolejce do jakiejkolwiek pomocy. Będzie ciężko. Poniżej kilka moich fotek. Muszę coś tam fotografować bo wypadnę z wprawy – już to czuję.

Koncerty, spektakle, festiwale … nie wiadomo kiedy znowu będą.

#zostańwdomu | #3majmysięrazem | adwokat online Gliwice | psycholog online Warszawa